ciepło
Dodane przez Arecki dnia Październik 25 2017 21:23:40
Problem jest jeszcze inny. Kiedy podłoga jest nagrzana (np. gazem) i rozpalisz w kominku, to szybko można przegrzać pomieszczenie. Ja mam kominek zwykły i najprzyjemniej się w nim pali w okresach przejściowych, w których nie działa podłogówka. Zimą muszę otwierać okna. W tym wypadku grzejniki byłyby lepsze.
Oczywiście bufor odbierze część energii z kominka, ale tak czy siak dużo pójdzie przez szybę. Moja rada, wkład o jak najmniejszej mocy. A co ma piernik do wiatraka przecie jak nie palisz w kominku to grzeje piec gazowy, który wyłączy się dopiero jak zapalisz w kominku.
Ogrzewanie podłogowe i tak ma dużą bezwładność bez względu na to czym grzejesz ale nie zamieniłbym go na pewno na grzejniki
Ja mam w kotłowni dość duży bufor i uważam, że przy kominku to jest optymalne rozwiązanie = jedno palenie wystarcza na 24 h. u mnie gaz i kominek z PW jest mniej więcej pół na pół.Dół podłogówka, góra kaloryfery. Gazem grzejemy jak nam się nie chce w kominku palić albo baaardzo zimno na dworku (wtedy chyba cały dzień trzebaby palić), reszta kominkiem. Jesienią sam kominek co drugi dzień wystarczy. Salon od kominka szybciutko się nagrzewa, podłoga znacznie dłużej, ale często rano jeszcze cieplutka. Na górze odwrotnie. Rano często wieje chłodem jak wystawi się nóżki spod kołderkiLink - ale odkręcenie gazu na godzinkę załatwia sprawę - mam malucha w domu i niedługo będzie kolejny, więc całą dobę musi być w miarę ciepło. Bufor do PW jest bardzo wskazany. Jeśli miałabym budować jeszcze raz - to na górze też byłaby podłogówka wszędzie, a nie tylko w łazienkach.

Mieszkam już 3 zimy i teraz po doświadczeniach zdobytych na pewno nie zrobiłbym kominka z PW i dużym buforem a poszedłbym w kierunku pompy ciepła powietrze - woda ( mam taką do ogrzewania cwu )