Strona Główna · Artykuły · Linki · Kategorie Newsów Wrzesień 01 2016 05:33:01
Nawigacja
Strona Główna
Artykuły
Linki
Kategorie Newsów
Kontakt
Galeria
klimatyzacja czystość powietrza
wentylacja w kuchni
wentylacja garaży
Online
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online

Zarejestrowanch Uzytkowników: 7
Najnowszy Użytkownik: Bradleydula
Witamy
Witaj na naszej stronie : klimatyzacja Warszawa wentylacja Warszawa escaperoom
Śląsk
Ta zmiana na Śląsku po raz kolejny stanie się groźbą dla odrębności. Szansę trzeba wykorzystać ale jak ocalić to co najcenniejsze: Śląską tożsamość. Przez tyle wieków Śląsk miał własną wspaniałą acz odrębną historię. Zabór jego części w latach 1919-21 przez II RP a potem oderwanie go od Niemiec i poddanie pod władzę Warszawy decyzją zwycięskich mocarstw w 1945 r. spowodowało nie prawdopodobny nacisk Link room escapepropagandowy i nacjonalistyczny na zglajszachtowanie Śląska z resztą Polski - tak by w ludzkiej świadomości raz na zawsze utrwaliło się przekonanie o "odwiecznej" jedności i że rok 1919 oraz 1945 był tylko "powrotem" a nie "podbojem". Pracowicie niszczono wszelkie ślady odrębności od nazw począwszy a na pomnikach i cmetarzach skończywszy. Z błotem mieszano działaczy ziomkostw choć ludzie ci - jak Panowie Czaja czy Hupka wiele zrobili także dla swoich rodzinnych stron także gdy znajdowały się w polskich granicach. Taką samą politykę "patriotycznego" wynaradawiania z własnej tożsamości i poczucia odrębności prowadziły już władze II RP i nie tylko w stosunku do Śląska. Dziś nikt już nie pamięta chwały dawnej Galicji - tylko gdzie niegdzie ktoś ustępliwie przypomina, iz był to polski Piemont gdzie z błogosławieństwem habsburskiego Cesarza trwały polskie uniwersytety, akademie nauk i parlament. Wszystko przykrył szlam "powstańczej" propagandy i kultu sztucznej jedności "moralno-politycznej" niepodzielnego jakoby narodu. Ten kult pracy i "polskiej Katangi" ocalił paradoksalnie śląską tożsamośc mimo wysiedlień dawnych mieszkańców i emigracji. Oby nowa szansa nie skończyła się w przypadku śląskiej tożsamości tak jak losy Słowińców czy Mazurów: przez cały okres II poł. XIX w. i wiek XX uważani byli raczej za Polaków, a kilka lat zamieszkania w PRL sprawnie i szybko przekonało ich, że jednak wolą być Niemcami.
przesłanka
Przeslanka: Kapitalizm postepem technicznym eliminujacym prace ludzka z procesu produkcji sprowadzi stope zysku do zera albo raczej praktycznie do zera. jakowalski
Stad w idei AGiH co do zasady nie bedzie pracy i zysku, pozostanie tylko postep. Czyli prezes spolki jest straznikiem ruchu wymuszonego, metoda maksymalizacji zysku nie jest celem samym w sobie, ale srodkiem do kreowania, utrzymania, sterowania ruchem. Korzyscia jest wladztwo ruchu nad postepem,, wladztwo ruchu postepu,. Postep to tez okreslenie ruchu, zatem krotko, kapitalizm = wladzwo ruchu , na Ziemi.
pomiary
Moc PCi JEST zmienna, a zależy głównie od TDZ i od TGZ trochę !. Stary "bezobliczeniowy" sposób dobierania był taki: dobrać moc tak by przy -20°C na 3 dzień było lekko chłodno, co się tłumaczy na moc 50W/m2, a obecnie na 45W/m2 - 40W/m2. Krzywa grzania. Tu nie występuje specjalny problem, czy to będzie parabola, hiperbola, exp., łamana definiowana, ...) - bo i tak różnice od tego będą małe! za to jest problem z niegładką ch-ką zapotrzebowania na moc: otóż typowy dom a naszym klimacie ma lokalne maksimum zapotrzebowania na moc grzewczą w okolicy temp. +1 °C/-2 °C (chodzi pewnie o wilgotność ?). A nie spotkałem się by jakiś program to uwzględniał - i podniósł tu nieco "krzywą grzania"). Aha i jeszcze jedno: zamiast w taniej taryfie elektrycznej podnosić tylko temp. pomieszczenia, warto i/lub podnieść krzywą grzania właśnie - taki algorytm już widziałem, ale go nie posiadam. Wniosek ogólny: dla przyjaciela robimy słabszą PCi, a dla siebie jeszcze słabszą ! W pompach gruntowych ta moc się niewiele zmienia. Dopiero jak różnice zasilania z DZ są rzędu 30K to można powiedzieć, że moc się zmienia " nie do opanowania". Z buforem pod ręką tego problemu nie ma. pomiary sprawności wentylacji
Niegładka charakterystyka zapotrzebowania jest korygowana przez opisane sterowanie ze sprzężeniem zwrotnym, wtedy krzywa grzewcza może być jeszcze mniej idealna.Tak naprawdę; przy dobrej podłogówce i odpowiedniej mocy PCi, pogodowa krzywa grzania jest wyłącznie po to aby w przypadku nagłego ocieplenia n.p. z -25°C na +5°C w ciągu doby nie było za dużego przegrzania pomieszczeń (żeby nie grzało jak już robi się ciepło), oraz by nie było za dużych wahań temperatury pomieszczeń, dla temperatur zewnętrznych +15°C - + 0°C. (no bo wtedy moc PCI jakby nie liczył za duża jest)
elektrownie
Nie mamy rzek na duze elektrownie wode, pomijajac juz fakt jak ogromny wplyw maja elektrownie wode na srodowisko. Moze nie zanieczyszczaja ale zmieniaja kompletnie lokalny ekosysyem. Atom to jest przyszlosc i ludzie musza zrozumiec ze nie jest to energia ktorej nalezy sie bac.
czujnik
mam "zmontowany" kolektor z grzejnika panelowego. Próbuje kupić jakiś najprostszy czujnik do pomiaru temperatury (najlepiej z jakimś termometrem wskazującym stopnie C) by dać go blisko kolektora w celu zmierzenia temperatury wody, ale do jakiego sklepu wejdę tam nic takiego nie mają...
Stąd pytanie: Gdzie kupowaliście czujniki temperatury?
Wiem że są w kompletach ze sterownikami ale samych nie można dokupić?
wybór
Jesli masz gaz pod ręką to bierz gaz...Koszt kotła kondensacyjnego i eko- groszka są porównywalne, a możliwości sterowania, sprawność, kultura obsługi zdecydowanie na plus dla gazu. Jeśli zamontujesz system turbo ( wyrzut za ścianę spalin) i uwzględnisz to w czasie budowy to unikniesz kosztownego komina spalinowego. Przykładowe koszty :dom mojego szwagra pow. ok.180m2, 6 osób - 2/3 pow. to ogrzew. podłogowe + dwa termostary tygodniowe góra i dół, rozdzielone elektrozaworami+ sterowanie (instalacja co +sterowanie wykonanie własne) koszt gazu (co+cwu+kuchnia gaz.) to 1050 zł za dwa najzimniejsze miesiące tego sezonu -połowa grudnia-połowa lutego.
W mojego znajomego (ok 140m)koszty =1600kg ekogroszku w tym samym okresie czasu co daje przy cenie 700zł/t pow 1100zł za mniejszą powierzchnię i brak kuchni gazowej- (dodatkowy koszt prądu) oraz przy rodzinie 4-osobowej...Oczywiście wiele rzeczy bym tam przerobił po "fachowcach" to i zużycie bu spadło przy takim samym komforcie pomieszczeń, ale ciągle syf w kotłowni...
U mnie w kotłowni żona ma suszarnię prania....a rachunek za w/w miesiące z cwu i kuchnia był poniżej 800zł za ogrzewaną powierzchnię ok 120m2 ( tylko podłogowe i 4 osoby). Weglowy kocioł musisz czyścic co miesiąc , a komin 2 razy w roku, a mój kocioł kondensacyjny musiałem przejrzeć po 5.5 sezonach grzewczych ( zapchane wymienniki- koszt uszczelek 150zł+ moja robota) i żadnych innych awarii...Może mam szczęście ,ale koreańskie kotły sprawiają mniej problemów niż pozornie lepsze marki...A co taki płytkarz może wiedzieć skoro nie ma uprawnień,a klient nalegał :D Jak nie ten to inny aż do skutku.
I jak tu ku.. przejść do porządku dziennego???Jest prikaz dzwonić do gazowni i zgłaszać takie zonki!!! Zycie wielu ludzi zależy od takich fanaberii po latach kiedy rura przerdzewieje!!!
Ale polak nie donosi,nie?! Woli nie spać,pójść siedzieć niż zgłosić,co,nie?
Ja zawsze mówię.. to jest chory kraj
zawór
Do tego urlicha olejowego- nie widać tego na zdjęciu, ale domniemam, że wylot zaworu bezpieczeństwa nie jest podłączony do kanalizacji, tylko będzie zalewał kotłownie wrazie zadziałania/testu albo awarii/przecieku.
powinien być ustawiony poziomo(głowica temostatyczna).
dokładnie tak jak "kombinujecie" z naturalną cyrkulacją powietrza - co do podłączenia "dolnego" to grzejnik , powinien być typu V-ko (a jeżeli nie jest ?)
kolega mirrzo pisał w którymś z postów że pewne rzeczy mu nie przeszkadzają pod warunkiem że właścicielowi również.
jeżeli chodzi o estetykę to podobno są "gusta i guściki" a z gustami się nie walczy.
powinniście się nauczyć odróżniać wadliwość instalowania pewnych urządzeń a estetykę ich montażu.
pewnie że od tego zależy co sobie pomyślimy o instalatorach , ale to co komuś się podoba - nam wcale nie musi sie podobać.
tylko że mimo wszystko będzie prawidłowo podłączone - trzymajmy się w tym przypadku
Z radosnej twórczości przypomniał mi się przypadek jak fachman hydraulik zrobił "podłogówkę" z gołej miedzi, a po wykonaniu wylewki , na drugi dzień uruchomił centralne, "żeby beton szybciej wysychał"
taki zawór z założenia ma utrzymywać stałą temperaturę w pomieszczeniu. A zatem musi jakoś "dowiedzieć się" jaka ona aktualnie jest, przez otwory w zaworze termostatycznym ma przeplywac powietrze o temperaturze pokoju. Jeśli głowica jest w pionie, jest cała podgrzewana przez ogrzane powietrze z rurki i regulacja jest zakłócona (moja teoria).
Co do zasilania bocznego i dolnego - chyba głównie walory estetyczne. Dodatkowo zasilanie dolne ma zastosowanie w nowym budownictwie, gdzie rury CO prowadzone są pod posadzką. Kolejną zaletą jest możliwość wymiany grzejnika z zasilaniem dolnym na grzejnik o innym wymiarze bez przeróbek.
Jeśli jestem w błędzie to proszę o sprostowanie
Dowiedziałem sie o tym od właścicieli jak robiłem instalację alarmowa i dziwiło mnie dlaczego posadzka zamienia się w piasek od zwykłego chodzenia...O dziwo ta instalacja jeszcze działa (jakies 8 lat) i płytki jeszcze nie odchodzą- bo oczywiście żadnego podmieszania nie ma
klimaty
Te temperatury są z odmienne i tak jak piszesz COP będzie inny. Powyższe "nastawy" miałem podczas pracy obecnego systemu grzewczego, co mam nadzieję się polepszy przy PC.
Widzę, że dla lepszego COP mile widzianym będzie zbiornik buforowy dla CO, pracujący w takim samym układzie jak CWU tyle że na innych temperaturach zasilania.
Może czytałeś jak wcześniej pisałem o układzie mieszacza, pompki zasilającej zbiornik a tym samym stabilizacji skroplin. Co o tym myślisz?
Przy oleju nie mogę zejść poniżej 45^C na kotle z uwagi na zalecenia producenta. Stosowałem ręczne nastawy istniejących mieszaczy (automatyka niezainstalowana).
Według programu SELECT_6 dla R407C przy temp. parowania 0^C i kondensacji 50^C wymagana temp. ciekłego czynnika to nie mniej niż 18^C. Dlatego też planuję mieszacz w układzie CWU by ewentualnie podnieść temperaturę wejścia zimnej wody, tak aby skropliny po przejściu przez regeneracyjny miały nie mniej niż 18^C.
Na schemacie projektowanej PC przy wymienniku regeneracyjnym(dochłodzenia) pokazałem temp. wejścia czynnika i temp. par dogrzanych. I tak dla temperatury skroplin 28^C temp. par spodziewana jest na poziomie 19^C co spełnia oczekiwania. różnca temperatur zasilania i powrotu to 4-5°C. Dlaczego? bo to daje największy COP wynikający z dużej efektywności wymiany. Po każdej stronie : glikolu, c.o. i c.w.u.. czy warto dac mniejszy spadek? nie warto bo wzrost mocy pompy obiegowej pożre zysk. większy spadek to mniejszy COP. Pisze to z cała odpowiedzialnością- jako że zbadałem to wielokrotnie przy pompcy ciepłomierza i miernika mocy elektryczneja nie tylko wyczytałem w książkach. Musisz sprawdzić jaki najmniejszy spadek temperatury co (przy nawiększych obrotach pompy obiegowej) możez uzyskać . Ciepłej wody nie dobieraj na 8C bo takiej temperatury nigdy nie będziesz miał.Puszczenie surowej wody to najlepszy sposób na zniszczenie sprężarki i wymiennika. zakładając że w zasobniku chcesz mieć wodę o temperaturze min. 40°C to najniższa temperatura skraplania będzie ze 45°C. A ty jeszcze dodatkowo jej nie dochładzasz. klimat
Kolejny element to dochładzacz.Nie wiem jak ustaliłeś jego moc ale jest ogromna. Moc tego elementu ustala się obliczając o ile chcesz przegrzać czynnik R407C. W praktyce nie więcej niż 3-5°C. U ciebie albo za mocno przegrzejesz parę co grozi rozpadem czynnika za sprężarką lub nepotrzebnie przesuniesz parowanie do wymiennika regeneracyjnego co jest typowym mieszaniem herbaty, które nietylko że nic nie daje energetycznie ale zmniejsza COP. każdy , nawet najmniejszy wymiennik płytowy jest za duży. za te same a pewnie i mniejsze pieniądze możesz kupić HE-1,5 Danfossa. osobny temat to dystrybucja czynnka i zawracanie oleju.
pompy
klimatyzatorUdało mi się przeczytać cały niezwykle interesujący temat PCI, co prawda spędziłem na nim kilka ładnych dni, ale moja wiedza wzrosła kwadratowo. Dziękuję Wam bardzo za zaangażowanie, czytało się znakomicie. Chyba jednak odpuszczę własną konstrukcję PCI, choć podaliście właściwie gotowce do skopiowania, to jestem daleki od samodzielnego wykonania, bo wychodzę z założenia, że lepiej to zrobi np. , który popełnił już niejedną pompę, a co do ceny zawsze myślę, że można się dogadać. Jakoś nie wierzę w te cudowne PCI różnych renomowanych firm za 25 tyś zł, tym bardziej że wszystkie są zbudowane na tych samych podzespołach co polskie pompy za cenę ok. 10 tyś zł, a ich zasada działania jest identyczna. Mam natomiast inny problem związany z wykonaniem DZ a mianowicie moja działka ma wymiar 26x40m, jednak w odległości około 12m od krótszego boku biegnie na głębokości ok. 2m rurociąg 200mm zasilający w wodę Browary Tyskie . Tak więc powodowany troską o ciągłość dostaw piwa dla szanownych kolegów proszę o radę co można w takiej sytuacji zrobić aby owej rury nie zamrozić? Czy mogę przejść nad nią prostymi rurami DZ powiedzmy na głębokości 1m? Bo inaczej tracę ok. 350m2 działki i nie starczy mi powierzchni na kolektor poziomy, a jak bym mógł przejść nad rurociągiem to za nim mam jeszcze 200m2 działki do wykorzystania pod DZ uwzględniając odległość minimalną 2m od rurociągu. Planowany dom ma mieć powierzchnię po podłodze 160 -180m2 z poddaszem użytkowym, więc będę potrzebował ok. 500-600m2 działki na rozłożenie kolektora spiralnego. Jeśli macie jakieś pomysły bądź rady to bardzo proszę. Nadmienią przy tym, że na głębokości 2m zaczyna się warstwa piaskowca sięgająca podobno 30m w głąb, więc domowe sposoby odwiertów odpadają.
Absorber
klimatyzatory lgJako, że sezon się zbliża chcę zachęcić wszystkich do budowy kolektora który mi udało się zrobić za 1500 zł. Zastosowane zostały grzejniki panelowe które osadziłem w drewnianej ramie i przykryłem szkłem. Jako zbiornik zespawane dwa hydrofory , oklejone paskami styropianu 10 cm i szczeliny wypełnione pianką. Nagrzana woda ze zbiornika wędruje do bojlera elektrycznego i jeżeli jest za zimna to bojler się włącza, jeżeli gorąca to bojler nie pracuje. W efekcie z kranu płynie zawsze taka sama. Zbiornik ma poj. 600 l i latem woda osiąga w nim temp 50 - 60 stopni. Ta ilość wystarcza na trzy , cztery dni pochmurne. W ostatnich słonecznych dniach mimo ujemnych temperatur woda nagrzewała się do 40 stopni. Całość jest zalana płynem do chłodnic który gania pompa co 35 W Dwie wężownice na stałe zostały połączone w szereg gdyż jedna 5-cio metrowa okazała się za krótka . Przy takim zbiorniku trzeba robić dwie po 10 m rurką min 15 . Zbiornik miał dwa wycieki w okolicach przyspawanych nóg . Udało się tam przykręcić metalowe łaty na klej . Prawdopodobnie uszkodzenia spowodowane były stojącą bardzo blisko pralką ,, polar ,, która dość agresywnie skacze przy wirowaniu .Wiosną były problemy z podciekaniem płynu na połączeniach węża w kotłowni ( dociskałem opaski )który był nasadzony na samą rurkę miedzianą , raz nawet został zerwany i trochę płynu miałem na podłodze . Tam gdzie jest założony na końcówkę mosiężną z ,, rąbkami ,, nie było problemów .
wentylacja w mieszkaniu
Wentylacjachcę zrobić w pokoju otwór wentylacyjny ponieważ, po kilku latach od wymiany okien pojawiła się wilgoć. Teraz zasadnicze pytanie, czy wkuwać się w kanał wentylacyjny, kuchni znajdującej się piętro niżej , czy też w inny kanał sąsiedniego pokoju ? Wolnego kanału nie mam. Mam obawy, czy zapachy z kuchni nie przedostaną się do pokoju, oraz jak przebije się do kanału pokoju, wentylacja będzie skuteczna ?
Trochę zawile to może napisałem, ale mam nadzieje, że wiecie o co chodzi, Zeby dobrze i prawidłowo działała wentylacja musi byc zapewniony dopływ powietrza i odpływ . Czyli tyle ile przez wentylacja wpadnie powietrza , tyle samo wyciagnie kanał wentylacji . W oknach nowego typu masz funkcje mikrouchył , realizowana przez klamke / ustawiona pod katem 45 stopni lub innaczej w zaleznosci od modelu i producenta okien/. Mozesz tez zamontowac higrosterowniki samoczynne , w ramach okna a regulujace dopływ powietrza w zaleznosci od wilgotnosci powietrza w pokoju. Odnosnie kratki wentylacyjnej , skoro nie masz wolnego kanału wentylacyjnego to lepiej wykuc otwór do kanału wentylacyjnego sasiada znajdujacego sie pietro nizej , dawniej tak robili ze kratki byly montowane co drugie pietro w jednym kanale . Sa w sprzedazy kratki zaluzjowe z higrosterownikiem , ale jezeli jest w domu kuchenka i grzejnik gazowy w łazience to nie mozna go montowac , bo zakłócisz ciag spalin i mozesz spalinami zatruc sasiada , przez wdmuchiwanie spalin do kanału wentylacyjnego. Taki wentylator z higrosterownikiem i zaluzja widzialem w Castoramie , mozna go stosowac tam gdzie jest tylko elektryczna kuchnia i bojler. Przy gazie i to jeszcze w bloku to nie wolno stosowac. Z zasady wentylacja w domu powinna wyglądać tak, że w pokojach (pomieszczeniach "czystych") powietrze do domu ma napływać (nawiewniki w oknach) a w pomieszczeniach "brudnych" (kuchnia, łazienka, pralnia itd.) mają znajdować się wywiewy, czyli kanały wentylacyjne.
Masz łazienkę na górze? W jej drzwiach muszą u dołu być otwory lub kratka wentylacyjna. Z resztą w tej na dole też.
Drzwi w pokojach powinny mieć na dole 1,5 cm szparę. A dokładniej wszystkie drzwi chyba, że mają otwór jak w łazienkach.
Strona 1 z 3 1 2 3 >
Logowanie
Nazwa Użytkownika

Hasło



Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem?
Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.

Zapomniane hasło?
Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
Shoutbox
Tylko zalogowani mogą dodawać posty w shoutboksie.

Brak postów.

Załóż : Własne Darmowe Forum | Własną Stronę Internetową | Zgłoś nadużycie